Dwie maszynki to w sumie niewiele :)
Moje eksperymenty z ostatniego tygodnia , doprowadziły do nastawienia się na system VMware ESXi 4.1.
Główne zalety w porównaniu do innych :
- prosta obsługa systemu przez niezorientowanego użytkownika, czyli: logowanie do systemu, wybór systemu i działa.... :)
- banalne nadawanie praw dostępu do danego systemu wirtualnego
- działające w 100% oddzielenie synchronizacji czasu hosta i gościa
Jedyny minus to brak tzw. "Tools" dla systemów z rodziny OS/2 Warp (akceleracja, obsługa myszki itp)
System testowałem na maszynie z Core 2Duo i 2GB ramu.
4 Windowsy XP użytkowane w jednym czasie.
Docelowo ma być 10 systemów wirtualnych + używanie 4 portów fizycznych 'com'
Wiem że odbiegłem daleko od założenia pierwotnego - wirtualizacja na CenOS
Niestety mimo upływu czasu , jak widzę, niewiele zmienia się na plus w systemach "za darmochę" :)
Podstawową wadą większości systemów wirtualizacji jest czasochłonność konfiguracji i stopień skomplikowania obsługi systemu dla użyszkodnika, na które to ja nie mogę sobie pozwolić.
Może błądzę :) Ale z uśmiechem na twarzy :)