Witam, posiadam wydzierżawiony zdalny komputer, w DA zainstalowałem sobie CentOS, potem jeszcze wirtualną maszynę, na niej inny system. Komputer ten jest na zasadzie miesięcznej dzierżawy, pisze o tym, gdyż nie mam fizycznie dostępu "na miejscu" do konsoli.
W systemie linux, może będę nieco wyżej anizeli osoba początkująca, ale na pewno początkujący w systemie CentOS.
Mój problem to iptables, żaden poradnik, ani faq nie jest w stanie mi wyjaśnic dokładnie w jaki sposób przekierować port na interfejsie zewnętrznym na adres wewnątrz sieci(chodzi mi o konkretne port). Raz mi się to udało, ale problem pojawił się dziś, gdzie chcąc rozszerzyć funkcjonalność systemu zdecydowałem się na kolejną wirtualną maszynę w systemie, zacząłem znów walkę z iptables, gdzie już niestety wszystko się posypało, restart i ponowne wpisywanie reguł które były wcześniej nie pomagają, już w ogóle nie ma komunikacji.
Na domiar złego zainstalowałem sobie narzędzie GUI firestarter, jednak po instalacji nie było możliwości dodania reguł/wyjątków bez uruchomienia go, gdy to zrobiłem już całkowicie straciłem dostęp do serwera(dostęp był jedynie poprzez VNC).
Czy w tym przypadku pozostaje mi jedynie już tylko ponowna reinstalacja systemu?
Nadmieniam, że wcześniej było zainstalowane ubuntu, jednak CentOS dużo stabilniej pracuje i moim zdaniem bardziej nadaje się pod OS dla maszyn wirtualnych.
Z góry dziękuję za pomoc.